Pierwsza wiadomość
Od paru lat borykam się z mięśniakiem macicy, który obecnie ma 7,3 cm. Z tego powodu miewam obfite miesiączki, a co za tym idzie — pojawiła się anemia. Lekarz ginekolog zaleca operację usunięcia całej macicy, ale chciałabym o nią powalczyć :)
Druga wiadomość, po kilku miesiącach
Jestem po wizycie u ginekologa i moja sytuacja przedstawia się następująco: nie mam już jednego dużego mięśniaka, tylko trzy mniejsze — około 3 cm, 2 cm i 1 cm. Ginekolog uważa, że mógł się podzielić na trzy mniejsze. Jajniki i jajowody są czyste. Endometrium w normie, cytologia w II grupie też w porządku.
Lekarz ma uwagi do powiększonej macicy, ale odstąpił od operacji. Mam przyjść na kontrolę za pół roku i obserwować się.
Jeśli chodzi o przyjmowanie zielonek, jestem aktualnie na dwóch koktajlach dziennie. Każdy zawiera dwie czubate łyżeczki jęczmienia. Biorę też 15 tabletek chlorelli dwa razy dziennie, czyli łącznie 30 tabletek.
Początkowo obserwowałam u siebie częstsze wypróżnienia i niewielkie wzdęcia. Pojawiło się też częstsze oddawanie moczu i symptomy podobne do zapalenia pęcherza, ale obecnie już się wyciszyły.
Czuję się lepiej, mam więcej energii i schudłam 2 kg. Koktajle mnie sycą, więc nie mam potrzeby jedzenia dużych ilości pokarmów.